Kocie tornado!

Kociaki ważą zaledwie trochę więcej od paczki cukru a mają tyle energii , że czasami mam obawy, że eksplodują. Budzą się o świcie, długo przed moim budzikiem, a idą spać jak już dawno śpię. Rano głównie Barnaba mi dokucza, podgryza mnie i drapie, za to Bazylek na przemian z Beti budzą mnie tuląc się do mojej szyi.

IMG_6647 Czytaj dalej