Kocie tornado!

Kociaki ważą zaledwie trochę więcej od paczki cukru a mają tyle energii , że czasami mam obawy, że eksplodują. Budzą się o świcie, długo przed moim budzikiem, a idą spać jak już dawno śpię. Rano głównie Barnaba mi dokucza, podgryza mnie i drapie, za to Bazylek na przemian z Beti budzą mnie tuląc się do mojej szyi.

IMG_6647

IMG_6663

Łóżko traktują jak scenę do akrobacji, głównie skupiają się na skokach i zapasach. Mam chociaż spokojną głowę, że się nie poobijają, no chyba, że spadną z łóżka. Podłoga to tor wyścigowy, gdzie można rozwinąć zawrotną prędkość.

IMG_6649

IMG_6656

Organizują sobie wyścigi razem z wujkiem Adim a nawet Uleńką, kończą przeważnie na suszarce do prania albo w kuchni na krześle. Czasami zdarzy im się coś zbić np. olej w szklanej butelce albo słoik z malinami.

IMG_6586

IMG_6590

IMG_6602

Kocia ciekawość nie daje im spokoju, skłania je do chodzenia po oparciu fotela, parapecie, wskoczenia na płaski TV czy balansowania na suszarce. Na szczęście po takich zabawach i przygodach, precluszki padają jak muchy i mogą spać dobrych kilka godzin, a ja mam okazję zrobić kilka zdjęć.

IMG_6644

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s